niedziela, 1 kwietnia 2012

DIY : OMBRE JEANS

Przyszedł czas na moje kolejne dzieło ;)
Ombre spodniom mówię TAK ale płaceniu za nie w sieciówkach 200 zł i noszeniu przez jeden sezon stanowcze NIE! Wykonanie ich jest śmiesznie łatwe, a przede wszystkim tanie. Na pewno widziałyście już na blogach instrukcje, ale ja chcę wam pokazać mój sposób.
 Potrzebne nam tylko spodnie (najlepiej z second handu jak nie wyjdzie przynajmniej nie będzie szkoda ) ACE wybielacze i stary spryskiwacz  ;)

 Ja z efektu jestem BARDZO zadowolona !


 Tu moja genialna konstrukcja ;) Gdy zrobicie już swój jakże profesjonalny sprzęt reszta zależy od was. Pryskacie gdzie chcecie i ile chcecie oczywiście lepiej robić to z umiarem ;D



 
Zapraszam do polubienia mnie na facebooku  KLIK ;)  

79 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Piękne te spodnie. ! Mogła byś dokładniej powiedzieć jak to zrobić i czy do wybielacza dodajesz wody i ile to musi tak lezec :D Za odpowiedzi bede wdzieczna

      Usuń
  2. super patent! aż sama wypróbuje :))

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurka wodna! Na to że można by użyć spryskiwacza w życiu bym nie wpadła. Świetny patent. No i spodnie prezentują się profesjonalnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra robota i fajny efekt:)
    Zapraszam do mnie: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny efekt! bardzo pomysłowa konstrukcja:)
    obserwujemy? ja już dodałam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, świetny efekt! Aż Ci zazdroszczę, więc zaraz sama lecę to wypróbować bo też nie jestem fanką wydawania takich sum na ciuchy, które szybko się nudzą... Dodaję Twój blog do obserwowanych, i będzie mi bardzo miło jeżeli zdecydujesz się wpaść do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. spodnie wyglądają rewelacyjnie! i sposób super! też sobie takie zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. od miesiaca mam w planach zrobic to samo ale nie moge znalezc spodni w sh do eksperymentu;p

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie Ci wyszły :) muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wpadłabym na to, że to DIY. Świetnie wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  12. super patent! ;)

    zapraszam na moje aukcje (hair cuff!)

    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=11027339

    OdpowiedzUsuń
  13. Ekstra!!!! Wykorzstam niedlugo, ale z szortami!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny efekt. Musze to wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super, na pewno wykorzystam to do zrobienia shortów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny efekt:) muszę wypróbować Twój pomysł na jakiejś koszuli:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spodnie wyszły świetnie!
    Sposób wykonania jest genialny,może sama kiedyś spróbuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. cudownie Ci wyszły
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oja, świetny pomysł z tym spryskiwaczem!
    Lepszy efekt niż moczenie całych! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dłuższego czasu odwiedzam Twojego bloga i jestem oczarowana. Masz świetne wyczucie stylu. A do tego nie mogę uwierzyć,że tyle ciuchów znalazłaś w second-handach. Naprawdę duży plus dla ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję ;)jest mi niesamowicie miło ;)

      Usuń
  21. woooow wyszło rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. pomysł i efekt stanowczo wyśmienity! toż to biznes mogłabyś otworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny pomysł:)! i wykonanie tez:) moze tez sprobuje;))

    OdpowiedzUsuń
  24. wlasnie od dawna mam zamiar to zrobic ;D w koncu musze sie za to zabrac!

    www.aleksandres.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zestaw pytań :) ile ace zużyłaś na to? ile razy mniej więcej psikałaś w jedno miejsce? długo czekałaś na efekt? poprawiałaś jeszcze? zajebiście to wyszło ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około 1/3 butelki możne nawet mniej. Ile razy psikać w sumie nie da się policzyć, pierwsze efekty widać po kilku minutach i wtedy można stwierdzić gdzie jeszcze dodać wybielacza, a gdzie już wystarczy.

      Co do poprawek byłam zmuszona przez własną głupotę ponieważ, położyłam je na gorący grzejnik przez co zrobiły się brązowe plamy.

      Usuń
    2. super, wielkie dzięki :)

      Usuń
  26. o widzisz właśnie jutro chcę się zabrać za to samo ;)) jak z zapachem? szybko sprałaś? ;)) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety z zapachem trzeba się trochę pomęczyć ;)

      Usuń
  27. Też sobie zrobię takie portki, właśnie Twoim sposobem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzięki za wszystkie komentarze i zachęcam do wykorzystania tego patentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja robilam na szarych spodniach,ale sodnie po spryskaniu zrobily sie zielonkawe!! ktos wie dlaczego?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to zależy od tego czym były barwione. Moje nie robiły się zielone nawet w przejściowych fazach.

      Usuń
    2. Mi na szarych wyszło brązowo zółto, na szczeście to była tylko próba, na jeansach wyszło normalnie na biało. Wydaje mi się że te spodnie "kolorowe" bd odbarwiać na różne kolory

      Usuń
  30. świetnie! patent naprawdę dobry, może nawet zgapię ;> heh
    jak zrobię też się pochwalę na blogu , także zapraszam do odwiedzania ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziś będę próbować, dzięki za instrukcję :D

    OdpowiedzUsuń
  32. ha, ganialne w swej prostocie! nie wpadło mi do głowy żeby użyć spryskiwacza do tekiego celu, ale efekt bomba!

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam pytanie : )
    Jak już popryskam wybielaczem spodnie, czy mam je później normalnie wyprać czy może w samej wodzie ? I czy ten wybielacz nadaje się też do innych tkanin ?
    Z góry dziękuje : )!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba najpierw dobrze wypłukać z nich kolor a potem normalnie uprać ;)
      co do innych tkanin jeszcze nie próbowałam

      Usuń
  34. Super efekt, chyba najlepszy sposób ze wszystkich na ombre jeans jakie widziałam miałam tysiąc razy próbować ale jakoś nie wyszło. Jutro odnawiam swoje sprane, stare jeansy twoim sposobem, mam tylko pytanie jak spryskiwałaś tym wybielaczem to nie dolewałaś do niego żadnej wody? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło ;) co do wody to odrobinkę dolałam żeby wybielacz nie był taki gęsty

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź, jutro próbuję i bardzo się cieszę że twojego bloga w sieci znalazłam bd tu na pewno często zaglądać :)

      Usuń
  35. świetny efekt :p o niebo lepszy od tych zalanych wybielaczem :p
    obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. świetny sposób! bo jest piękne przejście kolorów :)
    jak się zalewa wybielaczem to wtedy są takie ostre przejścia kolorów.
    wypróbuję na pewno :) tylko na razie muszę znaleźć dobre spodnie do tego celu.

    OdpowiedzUsuń
  37. Efekt wyszedł doskonały. Chyba, w końcu, zostałam popchnięta do wypróbowania tegoż DIY ((;

    OdpowiedzUsuń
  38. Zdecydowanie najlepsze diy ombre jeans jakie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Myslicie ze z kolorem tez by tak wyszło? tzn spryskac farba ?

    OdpowiedzUsuń
  40. Muszę spróbować:) świetny efekt

    OdpowiedzUsuń
  41. czesc, mam do ciebie pytanie dotyczace tych spodni: czy robia ci sie dziory po tym ace

    OdpowiedzUsuń
  42. zamierzam takie zrobic :) i efekt pokaze u siebie wiec juz zapraszam do siebie zeby moze dodala do obserwowanych jesli ci sie spodoba :) ja dolaczam u Ciebie. :) www.fancyicon.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Czy jeśli wybielacz szybciej zmyjemy to spodnie zamiast odrazyubialych plam mogą mieć poprostu jaśniejszy odcień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy od spodni mogą zrobić się jaśniejsze albo może powstać dziwny przejściowy kolor u mnie na początku robiły się żółto zielonkawe

      Usuń
  44. fajny sposób :)
    świetnie to wygląda ;)

    Pzdr ;*
    http://mylifeisadreamx3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Zrobiłam dokładnie tak samo, super pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  46. Jak długo trzymałas wybielacz na spodniach? bo ja robie to juz jakies 3h i efekt jest daleki od twojego;/ moze to tez zalezy od koloru jeansow (moje sa ciemne). I jescze jedno. Wybielaczem pryskalas na suche czy mokre spodnie?

    OdpowiedzUsuń
  47. czaderskie! ja wciąż nie umiem się odważyć!

    OdpowiedzUsuń
  48. ale mnie zainspirowałaś! muszę tylko znaleźć w ciuszku jakieś siwe lub czarne rurki i biorę się do roboty :D

    OdpowiedzUsuń